cukrzyca u psów

Masz suczkę? Przyjrzyj się jej uważniej!

Cukrzyca to choroba przewlekła, która kojarzona jest głównie z ludźmi a niestety występuje również w świecie zwierząt. I chociaż z cukrzycy nie można wyleczyć ani siebie, ani naszego psa, to dobra wiadomość jest taka, że dzięki ścisłej współpracy Opiekuna z weterynarzem, można spokojnie ją kontrolować. A przecież o to nam chodzi, by nasz pies żył długo i w komforcie. Na co więc czekasz? Sprawdź, czy Twój pies jest w grupie ryzyka.

Cukrzyca u psa - co ją powoduje?

Peszek,bo dokładnie nie wiadomo. Wiadomo jednak, co predysponuje do wystąpienia cukrzycy a są to:

  • choroby o podłożu autoimmunologicznym,
  • skłonności wrodzone,
  • otyłość,
  • przewlekłe zapalenie trzustki,
  • terapia sterydami,
  • nieprawidłowe złogi białkowe w trzustce,

Wiadomo również że otyłe psy i samice mogą mieć większe ryzyko zachorowania na cukrzycę w późniejszym okresie życia.

I tu zwracam się do Opiekunów suczek – suczki chorują na cukrzycę zdecydowanie częściej niż psy a dodatkowo hormonalne zawirowania związane z cyklem płciowym mogą utrudniać leczenie. Dlatego, jeśli Twoja sunia będzie wymagała terapii a nie jest wysterylizowana – musisz sterylizację przeprowadzić.

Zauważono również, że cukrzyca pojawia się częściej u niektórych ras a są to:

  • szpice,
  • maltańczyki,
  • yorki,
  • lhasa apso,
  • shih tzu,
  • bichon frise’y,
  • sznaucery,
  • teriery,
  • jamniki,
  • pudle,
  • a nawet goldeny, u których często pojawia się cukrzyca młodzieńcza.

Jakoś nie dziwi mnie, że większość z wymienionych wyżej psów to również czołówka listy psów najczęściej dotkniętych otyłością.

 

Więcej o otyłości pisałam tu:

http://psiegryzki.com/2017/09/25/3-najczestsze-bledy-zywieniowe/

Szczegóły, szczegóły – czyli akapit dla dociekliwych

Po pobraniu pokarmu przez psa jego układ trawienny rozbija pożywienie na części składowe: białka, tłuszcze i węglowodany - w tym glukozę. U zdrowego psa, powinna być ona następnie dostarczona do komórek przez insulinę, hormon wydzielany przez trzustkę.

Kiedy pies nie wytwarza insuliny ( cukrzyca typu 1) lub niewłaściwie na nią reaguje (typu 2), glukoza zamiast zasilać w energię komórki organizmu i być na bieżąco zużywana, pozostaje we krwi i jej poziom wzrasta.

Rezultatem jest hiperglikemia, która, o ile pozostanie nieleczona /nie kontrolowana, może spowodować liczne komplikacje zdrowotne u Twojego psa.

Nieprzypadkowo podkreślam cały czas, że rozmawiamy o psach. U kotów priorytetowo działa zupełnie inny mechanizm (glukoneogeneza) i pokarm nie wpływa znacząco na poziom glukozy we krwi. To tak na boczku.

Cukrzyca u psów może wystąpić w każdym wieku. Najczęściej jednak objawia się w przedziale 4-14 lat, a największe ryzyko jej wystąpienia pojawia się u zwierząt między 7 a 10 rokiem życia.

 

A jakie to objawy?

Cukrzyca u psa - symptomy

  1. wzmożone pragnienie a co za tym idzie – częstsze siusianie,
  2. odwodnienie
  3. utrata masy ciała, nawet przy obserwowanym zwiększonym apetycie,
  4. zmniejszony apetyt,
  5. wymioty,
  6. zmętnienie oczu (zaćma),
  7. nawracające infekcje skóry i uszu,
  8. infekcje dróg moczowych,
  9. słodki, owocowy zapach z pyska
  10. apatia/depresja,
  11. osłabienie, niechęć do ruchu,
  12. a w najgorszym wypadku ataki padaczki
  13. i kwasica ketonowa

 

Choroba jest łatwiejsza do opanowania, jeśli zostanie wykryta na wczesnym etapie.

Jeśli więc Twój dobrze wychowany pies nagle zaczyna często posikiwać i zdarza mu się to w domu a mocz jest niemal przezroczysty… ii… czego się nie robi dla zdrowia zwierzaka… masz wrażenie że jest lepki – skonsultuj się z lekarzem i przeprowadź konieczną diagnostykę.

Zwracam też uwagę na punkt 7!!

Alergiczne zapalenie skóry nie reagujące na leczenie i nawracające bakteryjne zakażenia skóry czy uszu powinny skłonić Was do profilaktycznego przebadania psa pod kątem cukrzycy.

Badania wskazują, że u psów, u których stwierdzono cukrzycę, uprzednio stwierdzano występującą chorobę alergiczną, historię wcześniejszego podawania kortykosteroidów lub współistniejącą endokrynopatię.

 

Postępowanie z cukrzycą

Dużo zależy od tego, jak mocno zaawansowana jest cukrzyca w momencie jej zdiagnozowania.

Ciężkie przypadki mogą wymagać pozostawienia w lecznicy na kilka dni, celem ustabilizowania poziomu cukru we krwi. Psy, u których cukrzycę wykryto wcześniej, zareagują dobrze na leki doustne i zmianę diety na wysoko-błonnikową. Jednak najczęściej konieczne jest podawanie insuliny w formie zastrzyków a ilość i pora posiłków powinna zostać skorelowana z zastrzykami!

Jeśli przy cukrzycy równolegle mówimy o otyłości – to należy doprowadzić do zmniejszenia wagi. Oczywiście dietą, ale bardzo dobrze na stabilizację cukru wpływa również zwiększona aktywność fizyczna, co w połączeniu z powyższym daje jasną wskazówkę – RUSZAJCIE SIĘ JAK NAJWIĘCEJ!

Żywienie

Śpieszę jednak donieść, że odpowiednie wsparcie żywieniowe może pozwolić na zmniejszenie ilości podawanej insuliny a w niektórych przypadkach udaje się całkowicie wykluczyć potrzebę interwencji medycznej (Bennett i wsp., 2006, Rand i wsp., 2004, Thiess i wsp., 2004, Farrow i wsp., 2002, Frank i wsp., 2001).

Ale nie jest prosto.

Bez względu na to czy pies będzie miał podawane leki doustne czy konieczna jest iniekcja z insuliny – najważniejsze jest żywienie psa pożywieniem gwarantującym stabilny cukier po każdym posiłku.

 

Do wyboru jest więc oparcie się na karmie o stałym, gwarantowanym przez producenta składzie. I to jest opcja – mówiąc wprost – najłatwiejsza i najbezpieczniejsza. Bo najbardziej powtarzalna a o to tu chodzi.

Druga opcja to oczywiście przygotowywanie posiłków własnoręcznie.

Jednak z uwagi na konieczność zapewnienia stałego składu w posiłkach pod kątem stabilności cukru a jednocześnie zapewnienia zbilansowanego energetycznie i jakościowo żywienia, to podejście wymaga sporej wiedzy i zaangażowania od Opiekuna. A ponieważ należy pamiętać, że mamy do czynienia z żywym zwierzęciem, i to chorym, to nie jest ani miejsce, ani pora na eksperymentowanie i pobieżne kombinacje. Szczególnie w oparciu o pobieżną lekturę jednej książki czy dwóch wątków na forach. A co najgorsze - o szybką wymianę postów z innym użytkownikiem.

Różne psy, różne dawki leków, różne zapotrzebowanie energetyczne, różne powikłania okołocukrzycowe ( np.: niewydolność nerek, otyłość, tarczyca) wymagają odmiennego podejścia – więc jeśli już chcecie podążać tą drogą, konsultujcie z kimś, kto posiada rzetelną wiedzę w temacie!

Jeśli chodzi o karmy gotowe – tu najlepiej sprawdza się karma sucha lub całkiem mokra.

Niestety karmy półwilgotne celem utrzymania wilgotności często mają w składzie fruktozę lub ten nieszczęsny sorbitol, więc absolutnie się nie nadają do żywienia psa z cukrzycą. Dobrze obrazuje to poniższy wykres.

 

Alternatywne postępowanie dietetyczne

O tym, że wybrany model żywienia winien być wysokobłonnikowy już wspominałam. Oczywiście, należy również postawić na węglowodany złożone (skrobie) – zalecenie to 50−55% suchej masy karmy (sm.).

Istnieje również alternatywne podejście, czyli dieta ketogeniczna. To rozwiązanie zostawiłam na koniec. Sama byłam na diecie ketogenicznej przez ponad 2 lata – zanim to stało się w naszym kraju modne 😀 – dogłębnie i na własnej skórze poznając plusy i minusy tego rozwiązania w długoterminowym stosowaniu. Podobnie jak w przypadku ludzi, dieta ketogeniczna u psów również MOŻE przynieść pożądany efekt w postępowaniu z cukrzycą. Jednak ponieważ jest to trudne zagadnienie, to wymaga osobnego omówienia, które zostawię sobie na następny raz.

 

Nie chcesz przegapić kontynuacji?

Zapisz się do mojego newslettera.

 

źródełka:
  • Small Canine Nutrition – ch. 29 "Endocrine Disorders"
  • Holste L.C. , Nelson R.W., Feldman E.C.: „Effect of dry, soft moist, and canned dog foods on postprandial blood glucose and insulin concentrations in healthy dogs”, Am. J. Vet. Res. 1989, 50, s. 984.
  • Dermatologic disorders in dogs with diabetes mellitus: 45 cases (1986-2000). https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11469576